<title_newspaper="Gromada. Rolnik Polski"> 
<title_article=Stonka nie wymarza i ju wychodzi z ziemi> 
<author_1=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1954">
<month="05"> 
<date=1954-05-18> 
<period=w3> 
<status=1_obieg> 
<support=paper>
Kiedy w lutym mrz sku ziemi na p metra, a miejscami i gbiej, pojawiy si na wsi gosy, e stonka ziemniaczana, ktra zimuje w ziemi, wymarza. Gosy te tuaj si do dzisiaj, a s niesuszne, nieprawdziwe i szkodliwe. Mrz stonce nie szkodzi. Dowiadczenia wykazay, e przetrzymuje ona przez dugi czas nawet 50-stopniowy mrz. Stonka wic wcale nie wygina i ju wychodzi z ziemi. Z trzech wojewdztw: szczeciskiego, wrocawskiego i zielonogrskiego nadeszy ju meldunki o znalezieniu stonki. Do 10 maja w woj. szczeciskim wykryto ju 13 ognisk. W tym roku aroczny szkodnik grozi naszym ziemniakom jeszcze bardziej ni zeszego roku. Stonka pojawia si u nas kilka lat temu i corocznie rozprzestrzenia si na nowe obszary. Zeszego roku nie byo chyba powiatu, do ktrego by nie dotara. Ten pochd stonki musimy w tym roku powstrzyma. Jest to zupenie moliwe. Stonk mona i trzeba powstrzyma. Chocia zeszego roku oglna ilo ognisk stonki w caym kraju ogromnie wzrosa, to jednak byy powiaty, w ktrych liczba ognisk zmalaa. Np. w pow. drawskim, w woj. koszaliskim, zmniejszya si o 600 w porwnaniu z poprzednim rokiem. Moe tam jej gorzej szukano? Nie, szukano dobrze, jeszcze lepiej ni w 1952 r., a wtedy te jej dobrze szukano. Przykad pow. drawskiego wiadczy, e dobrze prowadzona walka, polegajca na wyszukiwaniu szkodnika i niszczeniu go, jest skuteczna. Stonk moemy i musimy powstrzyma. Chodzi o rzecz wielkiej wagi. Ziemniak tak jak chleb jest u nas podstawowym produktem ywnociowym. Na nim opiera si hodowla trzody, ktra stanowi jedno z gwnych rde dochodw gospodarstw rolnych. Gdyby udao si stonce opanowa nasze plantacje ziemniaczane, ogodziaby nas i zuboya. Do tego nie moemy dopuci. To jest walka o produkcj roln. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>

